WYDATKI / DZIEŃ 3: Rodzinne wydatki

Witaj, za Tobą już dwa dni pracy nad zrozumieniem i opanowaniem wydatków. Skoncentrowałyśmy się głównie na Twoim osobistym podejściem do zachcianek i potrzeb oraz psychologicznego ujęcia zakupów. Jeśli chcesz wrócić do dwóch pierwszych lekcji, możesz to zawsze zrobić. Tak samo, jeśli chcesz pobrać materiały dodatkowe, z których warto korzystać każdego dnia.

Dzień 1: „Zachcianki a przyjemności” znajdziesz TUTAJ!
Dzień 2: „Mała psychologia zakupów” znajdziesz TUTAJ!

DZIEŃ 3: RODZINNE WYDATKI

Dzień 3: Mam dzisiaj pewność, że sama dobrze znasz już siebie i swoje podejście do wydatków. Wiesz czym się różnią zachcianki od potrzeb oraz potrafisz racjonalnie robić zakupy. Dzisiaj zajmiemy się przygotowaniem Twojej rodziny do tego samego, ale jak to w życiu bywa, trzeba to zrobić sprytnie!

 

PRZECZYTAJ WYJAŚNIENIE:

Dwa najbliższe dni chcę poświęcić razem z Tobą na wypracowanie systemu zarządzania wydatkami, jaki następnie wdrożysz w swojej rodzinie. Wiem ze swojego doświadczenia, że trzeba dobrze to przemyśleć, dobrze zaprezentować członkom rodziny, odpowiednio uargumentować, aby zechcieli dołączyć do zadania. Nie wykluczam, że i Ty będziesz musiała zastosować nagrody (tak jak ja w tym kursie), aby reszta załogi, chciała się zaangażować. Pomyśl już teraz, jaka nagroda będzie motywująca dla Twoich dzieci i osobno dla Twojego męża lub partnera.

Karta nr 1: Tygodniowy rejestrator wydatków

Pewnie u Ciebie, jak u mnie, kuchnia to serce domu, a w niej lodówka pełni specjalną funkcję. U mnie jest tak, że oczywiście wszystkie drogi prowadzą do lodówki nie tylko ze względu na jej zawartość i potrzebę zaspokojenia głodu, ale także dlatego, że na jej pięknych metalowych drzwiach wiszą wszystkie ogłoszenia, ważne informacje, pocztówki od rodziny. Wszystko poprzypinane magnesami przywiezionymi z kolejnych wakacji.

Chcę Ci zaproponować proste rozwiązanie, do którego potrzebujesz właśnie lodówki lub innego centralnego miejsca w domu, którego nie da się ominąć. Za chwilę udostępnię Ci pierwszą KARTĘ do wydrukowania, którą chciałabym, abyś umieściła właśnie tam. Karta nr 1 to inaczej „Tygodniowy rejestrator wydatków” do której warto dopiąć woreczek na paragony. Już tłumaczę o co chodzi.

Karta składa się z kilku identycznych tabeli. Jedna dla każdego członka rodziny. Na szczycie każdej z nich wpisujesz imię i daty danego tygodnia. Cała rodzina na koniec dnia, wyciąga z portfeli, kieszeń czy plecaków wszystkie paragony i sumę wpisuje przy danym dniu tygodnia. Paragony potem można wrzucić do takiego wiszącego woreczka i na koniec tygodnia zebrać i schować, bo zawsze się przydają 😉 nie tylko w przypadku reklamacji.

POBIERZ Kartę nr 1!

Wykorzystanie tego prostego rozwiązania pomoże Tobie i całej rodzinie w:

  • Wypracowaniu nawyku brania paragonów za zakupy
  • Wypracowaniu nawyku finansowego podsumowania dnia (5 min)
  • Wypracowania nawyku systematycznego monitorowania przepływu pieniędzy
  • Wypracowaniu nawyku planowania wydatków na kolejne dni
  • Wypracowania nawyku zajmowania się swoimi pieniędzmi

Uwierz mi, że większość z nas nie spędza w ciągu tygodnia więcej niż 15 minut na zajmowaniu się swoimi pieniędzmi. Najwyżej raz w miesiącu siadamy nad fakturami, aby zrobić przelewy i to wszystko. A na dodatek robi to zwykle jedna osoba z całej rodziny. A co z resztą?

Dzięki włączeniu dzieci do tego nowego zajęcia:

  • Pokazujesz im, że są partnerem w domu i traktujesz je poważnie
  • Pokazujesz im, że także mają obowiązek zajmowania się swoimi pieniędzmi
  • Pokazujesz im, że pieniądze wypływają ze skarbonki lub słoika, nawet szybciej niż się wydaje
  • Pokazujesz im, że można i nawet należy wiedzieć ile się wydało w danym dniu i ile jeszcze zostało do kolejnego kieszonkowego

Jak to zwykle w życiu bywa, dzieciaki będą zapominały wieczorem podliczyć swoje wydatki, a mąż wyjąć paragony z portfela. Zatem przyznaję Ci funkcję finansowego policjanta, który wyłącznie nagradza, a nie karze. Myślę, że dzieci podłapią pomysł i zaczną ze sobą konkurować. Sama też pokaż swoje zaangażowanie, postawa godna naśladowania i konsekwencja to podstawa każdego sukcesu.

Karta nr 2: Miesięczne podsumowanie wydatków

To już jest pretekst do wieczornego i upojnego spotkania z mężem lub partnerem sam na sam. Dzieciom pokaż podsumowanie, nagrodź za zaangażowanie i świetne wyniki. Dodatkowo będziesz mieć doskonały pretekst do wytłumaczenia im różnicy między zachciankami a potrzebami. Natomiast miesięczne podsumowanie wydatków to już czas dla dorosłych i dobra okazja do szczerej rozmowy.

Karta nr 2 działa bardzo prosto. Na koniec każdego z czterech tygodni wpisz w miesięczny arkusz podsumowanie tygodnia. Całość następnie podsumuj. Zobaczysz, ile każdy z Was wydaje, a jeśli znajdziesz czas i będziesz mieć chęci, w tygodniowej karcie zapisuj bardziej szczegółowo wydatki wg prostych kategorii: jedzenie, mieszkanie, transport, edukacja, ubrania, kosmetyki, przyjemności, inne.

POBIERZ Kartę nr 2!

Zachęcam Cię do wpisania na stałe w kalendarz godziny w miesiącu na rozmowę o rodzinnych finansach z mężem lub partnerem. Analizujecie wydatki, rozmawiacie o rodzinnych potrzebach, czasem się kłócicie, planujecie zmiany i dajecie sobie wzajemnie wsparcie. Nie można ignorować w związku tematu pieniędzy. Dzięki takiemu prostemu zabiegowi chronicie bardzo ważny element Waszego życia. Czas zatem wyjąć trupa z szafy lub przestać zamiatać pod dywan 😉

Polecam Ci dwa artykuły na temat finansów w związku do przeczytania:

Karty możesz drukować w dowolnej ilości i kiedy masz taką potrzebę. Fajnym pomysłem jest zbieranie tych zapisanych do segregatora. To bardzo praktyczne rozwiązanie! Pieniądze i głowa lubią porządek. Zacznij już dzisiaj!

Dziękuję za Twój czas! Do zobaczenia jutro! Nie odpuszczaj, angażuj się każdego dnia!

Jeśli chcesz uczyć się w grupie – dołącz do naszych Klubów Kobiety i Pieniądze w całej Polsce lub weź udział w jednodniowych szkoleniach Kobiety i Pieniądze!

Ściskam, Dominika

 

Skomentuj

Twój komentarz*

Your Name*
Your Webpage