„Przezorny Polak zawsze ubezpieczony” – brzmi znajomo, ale jak to wygląda w praktyce? Codziennie jesteśmy bombardowani ofertami ubezpieczeń – od banków, przez pracodawców, po drobnych sprzedawców usług i produktów. Coraz trudniej jest się w tym połapać i wybrać rozwiązania, które naprawdę chronią nas i naszą rodzinę, zamiast być jedynie formalnością lub kosztem.
Ubezpieczenie to nie emocje, to plan
Wielu z nas kupuje polisy pod wpływem impulsu – ktoś zadzwonił, zaproponował „dodatkową ochronę”, więc się zgodziliśmy. W ten sposób powstaje swoiste „kolekcjonerstwo polis” – kilka produktów o zbliżonym zakresie, które niekoniecznie zapewniają lepsze zabezpieczenie.
Zamiast gromadzić przypadkowe umowy ubezpieczeniowe, warto raz na dwa lata przeprowadzić kompleksowy przegląd posiadanych polis – najlepiej z pomocą doświadczonego doradcy.
To dobry moment, aby zweryfikować:
- jakie sumy ubezpieczenia obecnie posiadamy,
- czy zakres ochrony odpowiada naszym aktualnym potrzebom (np. kredyt, dzieci, prowadzenie działalności gospodarczej),
- oraz czy nie płacimy za ochronę, którą już mamy w innej polisie.
Bo w ubezpieczeniach nie liczy się liczba polis, lecz ich jakość i dopasowanie do realnych potrzeb.
Różne polisy, różne funkcje
Polisy na życie i zdrowie pełnią różnorodne funkcje:
- zabezpieczają rodzinę w przypadku śmierci,
- chronią w razie poważnej choroby lub wypadku,
- mogą spłacać kredyty hipoteczne czy wspierać przedsiębiorstwo.
Często polisy grupowe oferowane przez pracodawcę lub bank są ograniczone czasowo i zależne od zewnętrznych czynników – zmiana pracy lub wygaśnięcie kredytu może pozostawić rodzinę bez ochrony. Dlatego warto samodzielnie zarządzać własną polisą, dopasowaną do swojego życia i zobowiązań.
Polisa, która żyje razem z Tobą
Nasze życie się zmienia – pojawiają się dzieci, kupujemy mieszkanie, zakładamy firmę, zaciągamy kredyt. Dlatego również polisa powinna ewoluować razem z nami. Coraz większą popularność zyskują hybrydowe ubezpieczenia na życie, które można elastycznie aktualizować co kilka lat. To jedno z najbardziej praktycznych rozwiązań – zakres ochrony „rośnie” wraz z naszymi potrzebami i kolejnymi etapami życia.
„Czerwona teczka” – mało kto pamięta
Warto w domu mieć tzw. czerwoną teczkę – jedno, łatwo dostępne miejsce, w którym trzymamy:
- wszystkie umowy ubezpieczeniowe,
- dane kontaktowe do doradcy,
- listę zobowiązań i kredytów,
- instrukcję dla rodziny, co zrobić w razie naszej śmierci lub poważnej choroby.
To proste, ale niezwykle ważne rozwiązanie. Bo nawet najlepsza polisa nie pomoże, jeśli bliscy nie będą wiedzieli, że istnieje – ani gdzie jej szukać. Warto więc poświęcić jeden wieczór, by uporządkować dokumenty i dać rodzinie pewność, że w trudnej chwili będzie wiedziała, co robić.
Problemem nie jest nadmiar polis, lecz ich niedopasowanie
Zamiast reagować emocjonalnie, warto działać strategicznie: zaplanować ochronę, dopasować zakres, zrozumieć swoje potrzeby, upewnić się, że suma ubezpieczenia odpowiada aktualnym zobowiązaniom i stylowi życia, oraz co dwa lata przeprowadzać przegląd polis, weryfikując, czy nie płacimy za coś, co już mamy, i czy ochrona nadal odpowiada naszym realnym potrzebom.
Ubezpieczenie to potrzeba, nie luksus
Ubezpieczenie nie jest luksusem – to kluczowy element odpowiedzialnego zarządzania finansami, równie istotny jak oszczędzanie czy inwestowanie. W świecie pełnym niepewności, kryzysów zdrowotnych i ekonomicznych polisa to nie „papier”, lecz realna tarcza ochronna. Dlatego warto skorzystać z pomocy specjalistki – Emilii Taraszkiewicz-Michalskiej, która dopasuje ubezpieczenie do Twoich indywidualnych potrzeb i zapewni spokój Tobie oraz Twojej rodzinie. Dzięki niej ochrona staje się świadomym wyborem, a nie przypadkowym zakupem.
Skorzystaj z indywidualnych konsultacji
Zobacz także!
"Przerwa na pieniądze" to YouTubowy program, w którym podpowiadamy z trenerami finansowymi, jak lepiej radzić sobie ze swoimi pieniędzmi!
W tym odcinku...
Dominika Nawrocka wraz z Emilią Taraszkiewicz-Michalską i Basią Grzybowską rozmawiają o podwójnych polisach, nadmiarowych zabezpieczeniach i o tym, jak mądrze zarządzać ochroną finansową swojego życia i majątku.
Emilia – ekspertka od ubezpieczeń – tłumaczy, jak rozróżnić polisy majątkowe od życiowych, dlaczego niektórych rzeczy nie da się ubezpieczyć podwójnie i jak znaleźć złoty środek między rozsądkiem a emocjami. W rozmowie padają też praktyczne wskazówki:
- kiedy warto dokupić dodatkową polisę, a kiedy to tylko zbędny koszt,
- jak nie stać się „kolekcjonerką polis”,
- dlaczego warto mieć w domu „czerwoną teczkę” z najważniejszymi dokumentami,
- i jak edukacja finansowa może nas uchronić przed błędami w ubezpieczeniach.
Posłuchaj, jeśli chcesz wiedzieć:
- jak dobrać ubezpieczenie do etapu życia,
- czy polisa grupowa w pracy wystarczy,
- i jak zadbać o rodzinę, firmę i spokój ducha – bez przepłacania.
Obejrzyj i podziel się swoją opinią w komentarzu!


